Coś dla siebie :)

Zaczęło się od porządków w szafie w związku z nadchodzącą zimą, która mam nadzieję kiedyś do nas przyjdzie i zmrozi nam nosy.

Nagłe olśnienie po przejrzeniu zawartości : nie mam czapki!

I nie wiem czemu, naprawdę nie wiem, tym razem ominęłam mój ulubiony kolor. Sięgnęłam po melanże.

A że strasznie mi się podobały od zawsze czapy typu „krasnal” czy jak inni je określają „Slouchy Beanie”, powstało w mych rękach coś w tym stylu

004a

I jeszcze jedna:

007b

 

A dla koleżanki Basi z przedszkola:

003

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *